Po tym jak dotarłam z Niallem i dziećmi na plaże
położyliśmy się na leżakach pod parasolem, a dzieci ochroniliśmy przed słońcem.
Leżeliśmy i rozmawialiśmy na różne tematy, a dzieci spały spokojnie w wózku.
Kiedy Chloe zaczęła marudzić wzięłam ją na ręce i przytuliłam. Po chwili się
uspokoiła jak dałam jej smoczek. Spojrzałam na Nialla który przyglądał nam się
z uśmiechem. Podałam mu ją a on przytulił ją do piersi i pocałował w główkę.
Kiedy znowu usnęła położył ją z powrotem w wózku i sam poszedł spać. Nagle
usłyszałam za sobą rozmowę jakiś dziewczyn na mój temat.
- Ale ona jest gruba i brzydka. Nie wiem co Niall
w niej widzi. Na pewno naciągnęła go na ciąże a Ni jest z nią z obowiązku.-
powiedziała jedna.
-Jestem pewna że się puściła i to nie są jego
dzieci.- powiedziała druga. Zrobiło mi się strasznie przykro i chciało mi się
płakać.
Oczami Nialla
Obudziła mnie głośna rozmowa jakiś dziewczyn.
Usłyszałem jak mówiły o Emily. Spojrzałem na nią i ujrzałem łzy w jej oczach.
Wstałem i podeszłem do tych dziewczyn, które były zdziwione moim widokiem.
-Skoro jesteście takie odważne to dlaczego nie
powiecie tego prosto w oczy?- zapytałem, a one nie wiedziały co powiedzieć.-
Jeśli obrażacie Emily to obrażacie też
mnie. Kocham ją i nie życzę sobie żebyście o niej tak mówiły, bo jest ona
wspaniały człowiekiem.- dodałem i wróciłem do Em. Po jakiejś godzinie wróciliśmy
do domu.
Oczami Harrego
Od godziny chodzę za Louisem po różnych sklepach i
noszę za nim torby z zakupami. Z każdą minutą mam coraz bardziej dość. Po tym
jak wyszliśmy z Vansa poszliśmy do Starbuksa. Ja zamówiłem sobie Raspberry
Blanded Juise Drink a Louis zieloną herbatę, wzięliśmy sobie jeszcze na spółkę kawałek ciasta marchewkowego.
Usiedliśmy przy stoliku i czekaliśmy na nasze
zamówienie. Cały czas ktoś na nas patrzył. Złapałem Lou za rękę i uśmiechnąłem
się do niego szeroko, co odwzajemnił.Jak skończyliśmy to od razu wróciliśmy do domu.
Oczami Emily
Wieczorem po tym jak położyłam dzieci spać wszyscy
siedzieliśmy w salonie. Chłopaki wpadli na pomysł żebyśmy zagrali w butelkę, na
co wszyscy się zgodzili. Ja siedziałam obok Nialla. Pierwszy kręcił Liam,
wypadło na Dan.
- Pytanie czy wyzwanie?- zapytał z uśmiechem na
ustach.
- Wyzwanie.- powiedziała. Liam rozpromieniał.
- Masz mnie pocałować.- powiedział a ona od razu
to zrobiła. Jak Daniele zakręciła to wypadło na Harrego.
- Pytanie czy wyzwanie? -zapytała.
-Pytanie.- odpowiedział.
-Kiedy zakochałeś się w Lou?- zapytała z wrednym
uśmieszkiem.
- W Ledds.- powiedział. Zakręcił i wpadło na
Nialla. Ni przełknął ślinę zdenerwowany.
- Pytanie czy wyzwanie?- zapytał.
- Wyzwanie.- odpowiedział mój chłopak.
-Wyzywam cię żebyś nie robił moje siostrze
dzieci.- powiedział, a Lou i Liam zaczęli się śmiać.
- Harry to moja sprawa czy mi robi dzieci czy
nie.- powiedziałam. Niall zakręcił i wypadło na Louisa.
- Pytanie czy wyzwanie?- zapytał.
- Wyzwanie.- odpowiedział.
- Nie możesz spać z Harrym przez miesiąc.-
powiedział Niall z wrednym uśmieszkiem. Harry siedział załamany a my się śmialiśmy. Pograliśmy jeszcze chwilę a potem
poszliśmy spać.
~~
Przepraszam że nie dodawałam tyle czasy, ale nie
miała jak.
sobota, 1 sierpnia 2015
LIEBSTER AWARDS
Nominacja do Liebster
Award jest otrzymywana od innego bloga w ramach uznania za „dobrze wykonaną
robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc
daje możliwość ich rozpowszechnienia