poniedziałek, 29 grudnia 2014
środa, 24 grudnia 2014
Rozdział 8
2 dni
później
Oczami Emily
Wczoraj
Harry zabrał mnie do lekarza, który zalecił żebym została w Londynie, bo tu mam
większe szanse na urodzenie bez żadnych komplikacji. Dzisiaj chłopaki pojechali
do Holmes Chapel po moje rzeczy które już wczoraj spakowała Gemma. Siedzę w
salonie na kanapie i oglądam nudny film. Nagle do domu wszedł Liam. Przytulił
mnie i usiadł obok mnie. Zrobił dziwną minę i spojrzał wyczekująco na mój
brzuch.
-Kiedy
zamierzałaś mi powiedzieć?- zapytał z pretensją w głosie
-Przepraszam
Liam ale jakoś nie miałam czasu- powiedziałam
-Dlaczego?-
był zdziwiony
-Louis
cieszy się z bobaska, Harry ciągnie mnie po lekarzach a mama zaczęła na mnie
naciskać kto jest ojcem- przytulił mnie i pocałował w głowę.
-Kiedy mu
powiesz?- zapytał mnie
-Nie wiem,
ale chcę żeby był częścią życia maleństwa.
-Kto jeszcze
wie że on jest ojcem?- spojrzał na mnie pytająco
-Ja, ty i
Gemma się domyśliła- wzdycham
-A Harry?-
zaśmiałam się
-Jest za
głupi . On nadal by myślał że jestem dziewicą jakby nie ta ciąża.- zaśmialiśmy
się
-A mogę
wiedzieć kiedy?- zapytał ciekawy
- Pamiętasz
tamtego dupka?- zapytałam a on potwierdził głową- To właśnie wtedy. To był
najgorszy pierwszy raz jaki można sobie wyobrazić .- wybuchnął śmiechem a ja z
nim. Rozmawialiśmy jeszcze trochę, ale musiał wracać do domu.
Oczami Nialla
Jak Liam
wrócił od chłopaków zachowywał się dziwnie. Usiadł obok mnie na kanapie i
zaczął mi się przyglądać.
- O co
chodzi?- zapytałem go
-Emily
mieszka u chłopaków.- bardzo się zdziwiłem
-Naprawdę-
ucieszyłem się
-Niall nie
chcę robić ci nadziei ale postaraj się dla niej. Napisz do niej wytłumacz, ale na
razie do niej nie przychudzi.- zgodziłem się z nim.
Miesiąc później
Oczami Emily
Prze ten
cały miesiąc Niall do mnie pisał, powoli mu wybaczam. Ale postanowiłam że no
razie nie powiem mu o naszym maleństwu. Jutro wigilia i nie mogę się doczekać.
Święta spędzamy w Holmes Chapel z rodziną Louisa Dzisiaj Louis zabrał mnie na świąteczne
zakupu, fajnie się z nim bawiłam. On i Harry bardzo o mnie dbają. Teraz czuję
się jakbym miała dwóch braci a nie jednego, z czego się cieszę bo są kochani. Po
naprawdę męczących zakupach wróciliśmy do domu, gdzie od razu zostaliśmy
zaatakowani przez bliźniaczki, którym znudził się Harry.
*******
Wesołych świąt!
wtorek, 23 grudnia 2014
Bohaterzy
Emily
Ivy Styles ur.29.11.1995
Miła, zabawna, dobra, opiekuńcza, inteligentna. Jest młodszą siostrą
Harrego. Brunetka o niebieskich oczach. Lubi tańczyć, śpiewać, grać
na gitarze, projektować ubrania i się przytulać . Chce zostać projektantką mody.
Jej przyjaciółkami są Perry, Sophia, Daniel. Jest blisko z bratem.
Niall James Horan ur.13.09.1993
Miły, zabawny, dobry,
przyjacielski, opiekuńczy. Jest
członkiem 1D. Kocha się w Emily. Lubi jeść, śpiewać, grać na gitarze i
się przytulać. Wszyscy go lubią.
Harry Edward Styles ur.01.02.1994
Miły, zabawny, dobry, opiekuńczy, nieprzewidywalny,
przyjacielski. Kocha swoje siostry najbardziej na świecie. Lubi śpiewać,
spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi.
Zakochał się w Louisie, ale boi się odrzucenia.
Louis William Tomlinson
ur.24.12.1991
Miły, troskliwy, zabawny,
szalony, odważny, dobry, nieprzewidywalny, przyjacielski. Lubi spędzać czas z rodziną
i przyjaciółmi, świewać i się wygłupiać. Zakochał się w Harrym, ale boi się
odrzucenia.
Liam James Payne ur. 29 sierpnia 1993
Miły, troskliwy, dobry,
opiekuńczy, przyjacielski, zabawny, odpowiedzialny. Lubi śpiewać, spędzać czas
z rodziną i przyjaciółmi, ćwiczyć. Ma dziewczynę Sophie , którą kocha nad życie.
Ze swoją byłą dziewczyną się przyajźni.
Zayn Javadd Malik ur. 12 stycznia 1993
Miły, troskliwy, dobry,
opiekuńczy, przyjacielski, zabawny, odważny. Kocha swoją narzeczoną najbardziej
na świecie. Lubi śpiewać, spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, rysować.
niedziela, 21 grudnia 2014
Rozdział 7
Następnego
dnia
Wstałam o 7
rano i poszłam do łazienki, zaczęłam się przyglądać swojemu brzuchowi. Nagle do
łazienki weszła Gemma. Uśmiechała się uroczo.
-Dopiero
teraz zauważyłaś?- zaśmiała się a ja z nią
- Tak-powiedziałam-
Pomożesz mi się spakować?- zrobiłam
maślane oczy a ona tylko wzdycha
- A gdzie
jedziesz? – zapytała mnie
- Do Harrego
i Lou- zgodziła się i poszła po moją waliskę a ja ubrałam się w
umalowałam i
uczesałam. Gdy tylko skończyłam Gemma była w połowie. Około 11 przyjechał po
mnie Joe, który był wczoraj zdziwiony tak jak ja. Całą drogę do Londynu
przegadaliśmy. Po jakiś 3 godzinach byliśmy pod domem chłopaków. Joe pomógł mi
z walizką. Na szczęście chłopaki prze prowadzili się do nowego domu, więc nie
spotkam Nialla. Drzwi otworzył mam Lou ,który gdy mnie zobaczył to zapiszczał i
mnie przytulił. Ja się tylko zaśmiałam. Po chwili przyszedł Harry który mnie
przytulił i przywitał Joe. Po wyjściu Joe, Lou ciągle mnie przytulał a w tym
czasie Harry zaniósł moją walizkę do pokoju.
-Od kiedy
wiesz o bobasku?- zapytał pod ekscytowany Louis
-Od wczoraj-
zaśmiałam się a on ze mną- Czyli że jesteś 5 osobą która wie o ciąży nie licząc
lekarza.- pocałował mnie w policzek a ja zachichotałm. Nagle do salonu wszedł
Hazz.
-Ej siostra
znajdź sobie własnego przystojniaka.- zaśmialiśmy się, Harry usiadł na kolanach
Lou a ten go pocałował.
Oczami
Nialla
Wszyscy się
ode mnie odsunęli ,nikt się do mnie nie odzywa tylko Liam mnie wspiera. Mam
dość życia bez mojej Emily, strasznie za nią tęsknię. Jak co dzień siedzę w
pokoju i piszę piosenki dla mojej ukochanej a w między czasie piję i palę. Jak
ona mi nie wybaczy to ja nie mam po co żyć, wszystko bez niej straciło sens.
Muzyka nie jest już dla mnie ukojeniem i szczęściem, tylko smutkiem i łzami
które wylewam całymi dniami gdy jej nie ma przy mnie.
***************
Subskrybuj:
Posty (Atom)